Ceremonia wręczenia medali

Za nami gorący dzień zmagań szpadzistów i florecistek. I wszystko jasne! oto wspaniali sportowcy, którzy do swych osiągnięć dołączyli medale z pierwszego dnia Pucharu Świata Szabla Kilińskiego. Emocji dostarczyli wszyscy finaliści. Pojedynek Kamila Rząsy i Andeieja Pranevicha trzymał nas do samego końca w olbrzymim napięciu, jednak to, co pokazały w ostatniej walce Viktoria Boykova z Rosji i Włoszka Beatrice Maria Vio rozgrzało okolicę Hotelu Airport Okęcie do czerwoności:)

szpada mężczyzn kat. A
——————————–
III – Maxim SHABUROV (ROS)
III – Dariusz Pender (POL)
II – Artur JUSUPOV (ROS)
I – Piers GILIVER (GBR)

szpada mężczyzn kat. B
———————————-
III – Yannick IFEBE (FRA)
III – Istvan TARIANYJI (HUN)
II – Kamil RZĄSA (POL)
I – Andrei PRANIEVICH

szpada mężczyzn kat. C
———————————-
III – Adam MICHALOWSKI (POL)
III – Aleksei SHCHEGLOV (EST)
II – Kanstantsin KAVALIOU (BLR)
I – Serhii SHAVKUN (UKR)

floret kobiet kat. A
————————-
III – Zsuzsanna KRAJNYAK (HUN)
III – Eva Andrea HAJMASI (HUN)
II – Nataliia MORKVYCH (UKR)
I – Chui Yee YU (HKG)

floret kobiet kat. B
————————
III – Ludmila VASILEVA (RUS)
III – Alesia MAKRYTSKAYA (BLR)
II – Beatrice Maria VIO (ITA)
I- Viktoria BOYKOVA (RUS)

20160714_183453

DZIĘKUJEMY WAM! Czekamy na Szablę Kilińskiego 2016

Powinnam była napisać podsumowanie XV edycji Pucharu Świata, Szabla Kilińskiego. Tegoroczne zawody szablistów, szpadzistów i florecistów na wózkach zakończyły się już w niedzielę. Po trzech dniach meczy indywidualnych w trzech klasach: A, B i C dla każdego rodzaju broni, z podziałem na damy i huzarów, ostatniego dnia w szranki stanęły drużyny z 30 państw, reprezentowanych przez niezwykłych sportowców. Wszyscy czekają na zgrabną klamrę, którą obejmę radość Grecji z pierwszego w ich historii złota drużynowego, dumę Polski ze srebra i szczęście ze zwieńczenia sukcesów indywidualistów z Ukrainy ich drużynowym brązem. Ale…

Nie zrobię tego, bo po prostu, jak wielu innych wolontariuszy, którzy co roku uczestniczą w tym sportowym święcie, jest mi bardzo ciężko. Gdy ostatni zawodnicy przekraczają na lotnisku bramkę oddzielającą naszą granicę od reszty świata, dopada nas depresja. Oni wyjeżdżają, my zostajemy. Z pustką w rękach, po pięciu dniach zapełnionych od rana do rana emocjami niemającymi sobie równych. Teraz jakoś musimy zapełnić czas do Szabli Kilińskiego 2016. Roku, w którym spotkanie sportowców na Pucharze Świata będzie szczególnie intensywne. Także dla nas. Chociaż w znakomitej większości naszym zadaniem jest mocowanie wózków do platform, pomoc podczas zawodów, ale w żadnym razie udział w nich, to jednak żadne z nas nie pozostaje biernym obserwatorem tego, co robią giganci sportu podczas potyczek. Ich wielka kultura, niesamowita sprawność, wyjątkowa życzliwość uczą nas pokory, a jednocześnie zarażają wielką pasją. Czujemy się częścią niezwykłego widowiska. Przeżywamy zwycięstwa na równi z porażkami. I czujemy dumę, gdy po każdych finałowych rozgrywkach możemy usłyszeć hymn zwycięzcy i patrzeć, jak wzajemnie sobie gratulują. Podczas gdy na świecie konflikty polityczne pochłaniają ofiary, Szabla Kilińskiego wierna jest najczystszym sportowym ideom. I uczy nas, czym jest przyjaźń.

Tegoroczna złota florecistka, Włoszka Beatrice Vio nazwała uczestników Szabli Kilińskiego Rodziną. I trudno się z nią nie zgodzić. Przyjeżdżając do Warszawy z całego świata, spotykają się tu, by pogłębić niezwykłe więzi, by zarazić nas, wolontariuszy miłością do pięknego sportu i idei czystej, honorowej i sportowej walki. W tym roku przykładem dla nas był Francuz, złoty medalista z Montrealu, zdobywca srebra na Paraolimpiadzie w Londynie 2012 Romain Noble. Zasłużenie przypadła mu nagroda Fair Play im. Piotra Parnowskiego i olbrzymi nasz szacunek. Nagrodę przecież fundują polscy szermierzy, którzy sami wybierają najuczciwszego z najuczciwszych w tych niezwykle trudnych i widowiskowych rywalizacjach na planszach szermierczych.

Polacy zrobili nam olbrzymią niespodziankę, sięgając po 5 medali. Indywidualne złoto potwierdziło wspaniałe przygotowanie Adriana Castro w szabli indywidualnej kat. B. Młody sportowiec pewny jest już swojego miejsca w kadrze olimpijskiej. Srebro wywalczone przez Stefana Makowski w szabli indywidualnej kat. A wieńczy jego wspaniałą karierę i udowadnia wyjątkową klasę tego szermierza. On również, u boku Adriana Castro i Rafała Tretera, przyczynił się do zdobycia srebra dla szablowej drużyny Polski. Niezwykle cieszą również dwa brązy, które zawisły na szyjach Grzegorz Pluty (szabla indywidualna kat. B) i florecisty kat. A Dariusza Pendera. Punkty zdobyte w Warszawie liczą się w walce o miejsca na wyjazd do Rio, choć do ostatecznego potwierdzenia miejsc w klasyfikacji jeszcze zostało 5 spotkań, w tym Mistrzostwa Świata na Węgrzech, w Eger. Ale już teraz wielu naszych sportowców upewniło się, że walczyć trzeba zawsze i do końca. Ostateczny skład olimpijski poznamy w maju 2016 roku.

My, Wolontariusze oraz Organizatorzy Szabli gratulujemy zwycięzcom i zwyciężonym. Uczymy się od Was najpiękniejszych rzeczy i tęsknimy za Wami z całego serca. Przepraszamy za niedociągnięcia i obiecujemy, że w przyszłym roku też będziecie czuli się jak w Rodzinie.

Do swojej puli olimpijskiej na RIO 2016 po PŚ Szabla Kilińskiego punkty dopisali:

florecistki kategorii A złota i srebrna Węgierki, odpowiednio Zsuzsa Krajnyak i Eva Hajmasi, zdobywczyni brązu Chinka Jing Rong i z takim samym medalem reprezentantka Hongkongu Chui Yee Yu

florecistki kategorii B złota Beatrice Vio, srebrna florecistka z Hongkongu Yui Chong Chan, brązowe florecistki Rosjanka Ludmiła Wasiliewa oraz Węgierka Gyongyi Dani

a w kategorii C tejże broni złota Niemka Ulrike Lotz-Lange, srebrna Rosjanka Ksenia Ovsyannikova i jej krajanka, brązowa Anna Gladilina oraz również brązowa Słowenka Dominika Mikova

szabliści kategorii A złoty Andrii Demchuk, srebrny Stefan Makowski, brązowi Chińczyk Ruyi Ye oraz reprezentant Hongkongu Wing Kin Chan

szabliści kategorii B złoty Adrian Castro, srebrny Alexandr Kurzin, brązowi Grzegorz Pluta oraz reprezentant Chin Yanke Feng

szablistki kategorii Open złota Amarilla Veres z Węgier, srebrna Ukrainki Yevheniia Breus oraz brązowe Ukrainka Natalia Morkvych i Włoszka Loredana Trigilia

szpadziści kategorii A złoty Gang Sun z Chin, Roman Fedyaev ze srebrem dla Rosji, brązowi Francuz Romain Noble i Rosjanin Maxim Shaburov

w kategorii B tejże broni złoty Dimitri Coutya reprezentujący Wielką Brytanię, srebrny Brazylijczyk Jovane Guissone i brązowi Rosjanin Alexandr Kuzyukov i Białorusin Andrei Pranevich

w kategorii C szpady złoty Serhii Shavkun z Ukrainy, srebrny Rosjanin Alexandr Logutenko i brązowi Rosjanin Dmitry Belyaev oraz Włoch Wiliam Russo

20150708_181355

Srebrni szabliści! Polska!

Przepiękne podsumowanie piętnastej edycji Pucharu Świata Szabla Kilińskiego. Do indywidualnego złota, srebra i dwóch brązów Polaków doszło upragnione srebro drużynowe panów. Na najwyższym miejscu na podium staną Grecy, zaś brąz wywalczyła drużyna z Ukrainy.

Polacy w finale rozgrywek drużynowych!

Wielkie brawa dla naszych, srebrny Stefan Makowski, złoty Adrian Castro i niesamowity Rafał Treter dostarczyli nam zespołowych emocji na wyjątkowo wysokim poziomie.

Nasza droga do finału: Stefan Makowski

Rafał Treter – jak zagotować przeciwnika (Francuz Robert Citerne)


i jak wykończyć:)

Adrian Castro

Drużynowe zawody Szabli Kilińskiego

Po gorączce finałów indywidualnych przyszedł czas na zawody
drużynowe szabli mężczyzn i szpady kobiet. Finały rozpoczną się o 16.00. Podczas starcia Rosji i Węgier, panie rozgrzały widownię wyrównanym pojedynkiem.

Trzymamy kciuki za Polaków (tu: Stefan Makowski w doskonałej formie).